








|
 |
Wspinaczka w krainie smoków
| Pierwsza polska wyprawa do zatoki Ha-Long
W lutym, w rejonie zatoki Ha-Long w północnym Wietnamie działała wyprawa prowadzona przez Davida Kaszlikowskiego (Alvika, RedBull, Mariensztat Sport). Polski team eksplorował rejon światowego dziedzictwa przyrodniczego UNESCO.
Ha-Long to ponad 3000, w większości niezdobytych, skalnych turni. Niektóre z nich mają po 200 m wysokości. Ściany wyrastają prosto z wody tworząc swoiste labirynty. Legenda mówi, że rozsiane na morzu skalne grzbiety to skamieniałe smoki, które osiadły w tym rejonie wiele tysięcy lat temu, aby chronić miejscowych rybaków przed piratami.
Polska ekipa spędziła kilkanaście dni na małych statkach, śpiąc, jedząc i wspinając się prosto z ich pokładów. Wyprawa wyznaczyła sobie dwa cele: poprowadzenie nowych dróg w dotąd niezdobytych masywach i zbadanie regionu pod kątem przyszłych podróżujących wspinaczy.
Jak dotąd znalezienie niektórych ścian na morzu wymagało (wielodniowych) żmudnych poszukiwań. Po długim rekonesansie, czasem we mgle i deszczu, Polacy zebrali namiary GPS na wszystkie eksplorowane miejsca (już za kilka miesięcy artykuł z mapami Ha-Long). Team otworzył nowe drogi na jednej z najpiękniejszych ścian regionu, w masywie jaskini Dau Go.
Kaszlikowski wytyczył pierwszą kilkuwyciągową drogę w Wietnamie. Linia prowadzi przez 100-metrową idealnie pionową ścianę nazywaną przez miejscowych Turnią pożegnania (Luy Tam Biet). David nazwał drogę Vampire State Building, od malutkich ostrych chwytów, które wgryzły mu się w palce i pozbawiły skóry. Wyrzeczenie o tyle godne wysiłku, że z ostatnich metrów ściany rozciąga się niezapomniany widok na otaczające wyspy i pływające wioski rybaków. Droga ma trzy wyciągi: 6a, 6c, 7b, przy czym ostatni bardzo długi wyciąg to delikatna wspinaczka po małych krawądkach.
Na sąsiadującej ścianie ekipa wytyczyła trzy linie na idealnie litej pomarańczowej skale. Drogi te to: Eliza.kom (6c+), Shaman the Great (7a), Bum bum massage (6b+). Rejon znajduje się dosyć blisko lądu i w tej chwili jest najlepszą propozycją rozgrzewkową dla wspinaczy odwiedzających Ha-Long. Ściany zostały ubezpieczone kompletem spitów i wyposażone w stanowiska zjazdowe.
W okolicznych labiryntach wysp ekipa zdobyła jeszcze kilka ścian eksplorując zatoczki, do których docierają tylko mieszkający w łodziach cyganie morza.
Dwie linie zostały wytyczone na wybitnym filarze, który początkowo wyglądał na łatwy. Myślałem, że podpłyniemy i zrobimy to w godzinę. Ostatecznie wspinałem sie jakieś 4 razy dłużej obijając drogę od dołu. Czasem ze skyhooków. A wyglądało to na 6b. Przemek Klimek, który mnie asekurował, został zalany przez przypływ i musiał w końcu przeniesć się spod ściany prosto do naszej bambusowej łódki. - opowiada David. Ostatecznie drogi: Dong's great escape i Polska mafia zostały wycenione na 7c i 7c/c+.
Sponsorem sprzętowym wyprawy było HILTI.
Skład wyprawy: Kuba Kubiak, Ewa Frątczak, Przemek Klimek, Przemek Shamick Byszewski, Eliza Kubarska, David Kaszlikowski.
Podczas wyprawy powstał także film, który powinien być dostępny około listopada.
Kolejne wyprawy:
Alaska - kwiecień,
Verdon - sierpień - wyprawa dla klientów.
|
 |
|
 |